|
Relatywnie dobra kondycja polskich mebli
Polska branża meblarska jest wybitnie proeksportową dziedziną polskiej gospodarki. Obecny blisko od dwóch lat kryzys finansowo-gospodarczy musiał się odbić na jej wynikach. Ocena faktycznego wpływu tego kryzysu wymaga analizy w szerokim zakresie warunków gospodarczych na najważniejszych dla meblarstwa rynkach Unii Europejskiej. - analizują Michał Strzelecki i Tomasz Wiktorski w biuletynie informacyjnym OIGPM z czerwca 2009r. |
||
|
|
||
|
Pierwsze symptomy problemów gospodarczych zauważone zostały już w sierpniu 2007 roku na rynku kredytów hipotecznych w Stanach Zjednoczonych. Od tego czasu fala złych wyników gospodarczych, bankructw i spadków na giełdach przetoczyła się przez cały świat. Kraje europejskie odczuwają kryzys dosyć boleśnie. Największy spadek (od 9 do 12 punktów procentowych) PKB według Eurostatu dotyczy trzech krajów nadbałtyckich, tj. Litwy, Łotwy i Estonii. Spadki w granicach 3 – 6 punktów procentowych dotyczą Niemiec, Irlandii i Węgier. Wzrost PKB pomimo sytuacji kryzysowej odnotowano natomiast w takich krajach jak Polska, Finlandia, Grecja, Czechy, Rumunia i Bułgaria. Kolejnym wskaźnikiem dającym obraz sytuacji gospodarczej jest wskaźnik konsumpcji prywatnej. W całej Unii Europejskiej nastąpiło zahamowanie wydatków prywatnych na towary konsumpcyjne. Porównując lata 2008 i 2007 ograniczenia te wynoszą od ułamka punktu procentowego w Austrii aż do minus 8% na Łotwie i nawet minus 15% w Islandii. Spadki dotyczą również innych ważnych rynków raportowanych przez Eurostat np. USA oraz Japonii. W grupie państw, stanowiących wyjątek od przedstawionego scenariusza znalazły się obok Polski - Słowacja, Luksemburg, Czechy, Holandia i inne.
Stan europejskiej gospodarki podkreśla również informacja o poziomie produkcji, która w wielu krajach spadła do poziomów nienotowanych od ponad dekady. Biorąc za bazę rok 2005, to spadki produkcji w Hiszpanii, Włoszech, Wielkiej Brytanii czy Francji wynoszą od 10 do 20%. W Niemczech, Portugalii, Szwecji, Litwie wartość produkcji spadła o blisko 10% w porównaniu z 2005 r. Na plus można zaliczyć wynik Polski, Słowacji, Rumunii i Chorwacji. Jak wspomniano wyżej, kryzys odbija się również na kondycji producentów mebli. Czołowe miejsca w rankingu producentów mebli zajmują od wielu lat Włosi i Niemcy, realizując blisko 40% całej europejskiej produkcji mebli, tj. o wartości po około 20 mld każdy. W dalszej kolejności plasują się Wielka Brytania, Hiszpania i Francja z produkcją od 9 do 11 mld euro. Za nimi Polska z wartością 5,7 mld euro w 2007 roku. Kolejny kraj Dania produkuje meble za kwotę mniejszą niż połowa wartości produkcji polskiej. Z punktu widzenia polskiej branży meblarskiej, ważniejszy jest ranking krajów importujących meble, a tu dominują Niemcy, Wielka Brytania i Francja, importując w sumie meble za 21 mld euro. Znaczącymi importerami są również Hiszpania, Belgia, Holandia, Włochy, Austria, Szwecja i Dania z importem od 1,3 do 2,9 mld euro. W rankingu eksporterów wartością 5,6 mld euro zajmujemy wysokie trzecie miejsce za Włochami i Niemcami. Kolejny eksportujący kraj Francja realizuje wywóz o wartości 2,7 mld euro.
Ostatni rok przyniósł zahamowanie eksportu największych eksporterów. Dla Polski, pomimo iż wynik, według Eurostatu, liczony w euro wskazuje na 5-procentowy wzrost wartości eksportu, to po przeliczeniu na złotówki otrzymujemy wartość zbliżoną do roku 2007, tj. 21,42 mld zł wobec 21,91 w 2007 roku. Według szacunków Eurostat wartość polskiego eksportu mebli w 2008 roku powinna wynieść blisko 6,1 mld euro.
Import mebli do Unii Europejskiej realizowany jest przez zagranicznych dostawców ze zmiennym szczęściem. Na przestrzeni ostatnich trzech lat, tj. od 2006 roku, swoje wyniki eksportowe poprawiały corocznie takie kraje jak Chiny, Wietnam, Turcja, chociaż dynamika przyrostu w 2008 roku wyraźnie zmalała. W imporcie mebli spoza Europy nieodmiennie prym wiodą Chiny, dostarczając ponad połowę mebli importowanych do UE. Warte podkreślenia jest szybkie tempo wzrostu importu mebli z Turcji, które w analizowanym okresie wyniosło 42%. Jest to efektem dużych nakładów inwestycyjnych płynących do Turcji szczególnie z Niemiec i rozwoju branży tureckiej. Problemy z utrzymaniem wartości importu mebli do Europy miały natomiast takie kraje jak Indonezja czy Malezja. Pora przyjrzeć się bliżej branży meblarskiej w Polsce. Pomimo wcześniejszych oczekiwań co do utrzymania wielkości sprzedaży za rok 2008 na poziomie z 2007, w wynikach rocznych firm opublikowanych przez GUS obserwujemy spadek o około 4%. W znacznej mierze przyczyniają się do tego wahania kursowe, co można zaobserwować na przykładzie eksportu. Wartość eksportu liczona w euro wzrosła w porównaniu do 2007 roku o ponad 5% do 6,1 mld euro, natomiast po przeliczeniu na złotówki otrzymaliśmy 2,5-procentowy spadek. Z danych oficjalnych należy wnioskować o obniżeniu potencjału zakupów mebli na rynku krajowym, co może wynikać z wyhamowania zakupów na rynku nowych mieszkań. Pod koniec 2008 roku w branży rozpoczęły się redukcje zatrudnienia, a jego wielkość powróciła do poziomu z końca 2007 r. Oznacza to redukcję około 1,5 tysiąca etatów, czyli o 1,25%. Docelowo redukcje mogą sięgnąć 10% stanu zatrudnienia. W latach dynamicznych wzrostów struktury zatrudnienia nie były dostatecznie optymalizowane. Obecny kryzys daje szansę do rewizji stanu zatrudnienia i jego lepszego wykorzystania, tym bardziej że oczekiwania płacowe pracowników nie spadają za spadkami zamówień. Przeciętne wynagrodzenie w branży meblarskiej wzrosło w 2008 roku o 10% do poziomu 2338 zł. Pomimo kryzysu, nakłady inwestycyjne branży wzrosły o 10% w stosunku do 2007 roku. Najpoważniejszym partnerem handlowym w obrocie meblami są od wielu lat Niemcy, z którymi utrzymujemy eksport na stabilnym poziomie blisko 2 mld euro. Natomiast eksport na rynek drugiego i trzeciego partnera, tj. Francji i Czech rośnie dynamicznie. Wart podkreślenia jest fakt, że Czechy w 2008 roku wyprzedziły w rankingu odbiorców Wielką Brytanię, w przypadku której podobnie jak do Belgii zanotowano niewielkie ograniczenie wartości wywozu. Wśród krajów, z którymi rozwijamy wymianę handlową, znajdują się również Szwecja, Holandia, Stany Zjednoczone, Włochy oraz inne kraje sąsiednie. Łącznie w 2008 roku meble z Polski trafiły do 145 krajów na świecie. Analizując sytuację importu stwierdzono, że do polski trafiają meble z 82 krajów, a wśród najpoważniejszych partnerów znajdują się Niemcy, Chiny, Włochy, Czechy, Francja. Na przestrzeni lat 2006 – 2008 zanotowano dynamiczny wzrost importu, a wśród krajów o najwyższej dynamice przywozu znajdują się Irlandia, Japonia, Litwa, Chiny, Wielka Brytania i Luksemburg, które co najmniej podwoiły wartość mebli przywożonych do Polski. Import zmalał z takich kierunków jak Austria, Łotwa, Węgry, Stany Zjednoczone, Portugalia, były to jednak relatywnie niewielkie wartości. Osiągnięte w 2008 roku przez branżę wyniki należy ocenić pozytywnie, uwzględniając tło ekonomiczne. Oczywiście nie są to wyniki, do których byliśmy przyzwyczajeni przez ostatnie sześć lat, ale są zdecydowanie lepsze niż innych europejskich potentatów meblarskich. W kontekście przytoczonych wyżej danych możemy mówić raczej o okresie stagnacji w branży meblarskiej a nie o poważnej recesji. Wypracowanie tych rezultatów jest wynikiem pracy wielu prężnych przedsiębiorstw, zarówno dużych jak i średnich oraz małych. Godnym podkreślenia faktem jest to, że w branży meblarskiej dominują obecnie przedsiębiorstwa z kapitałem polskim lub mieszanym, inaczej niż przed 10 laty, kiedy gros produkcji realizowały zakłady posiadające zagranicznych inwestorów. |
||
|
|
||
|
|
||
|
|
||
| powrót | ||
|
Ten tekst był od czasu publikacji wyświetlany 2282 razy. |
||
|
|
||











