|
Polskie meble wchodzą do prestiżowych salonów i instytucji zagranicznych
Fabryki Mebli FORTE S.A. przekazały swoje sypialnie Aramis do Papieskiego Instytutu Polskiego w Rzymie, a Grupa Nowy Styl sprzedała ponad 300 krzeseł i foteli do siedziby parlamentu litewskiego. |
||
|
|
||
|
Niedawno w firmie Kler dwa modele kanap zamówił znany architekt wnętrz pracujący dla Kremla. Ponadto Fabryki Mebli FORTE S.A. przekazały swoje sypialnie Aramis do Papieskiego Instytutu Polskiego w Rzymie, a Grupa Nowy Styl sprzedała ponad 300 krzeseł i foteli do siedziby parlamentu litewskiego. Produkty Grupy Nowego Stylu znajdują się również w takich miejscach jak: Petroleum Institute (Abu Dhabi, Zjednoczone Emiraty Arabskie), czy oddziały Raiffeisen Banku w Rumunii. – Nie da się już konkurować niskimi kosztami, bo na rynku pojawiają się wciąż nowi, tańsi, zagraniczni dostawcy. Polscy producenci zdają sobie sprawę, że o ich szansach na rynku, zarówno krajowym, jak i zagranicznym, w coraz większym stopniu decydować będą nowoczesne technologie i, przede wszystkim, wzornictwo – ocenia Itta Karpowicz-Starek z Instytutu Wzornictwa Przemysłowego, który prowadzi systematyczny monitoring rynku mebli pod kątem jakości oferowanych wzorów. Przed projektantami mebli rysują się obiecujące perspektywy. Zwiększyło się nie tylko zapotrzebowanie na wzornictwo meblowe, ale także poszerzyły się granice wolności twórczej. Dawniej była ona ograniczona dyktatem rzadko zmieniających się mód i konwencjami, ściśle określającymi, w jaki sposób należy meblować domy w zależności od środowiska i pozycji społecznej. Dziś panuje tu pełna swoboda. Poszukiwane są zarówno meble w stylistyce „minimalistycznej”, jak odwołujące się do stylistyki baroku, meble rustykalne – i meble „etniczne” wywodzące się ze wszystkich zakątków świata. Indywidualizm i możliwość kształtowania na własną rękę swej przestrzeni życiowej – a często również biurowej – są obecnie w najwyższej cenie. Umiejętność zaspokojenia owej potrzeby to dziś warunek powodzenia zarówno dla projektantów, jak i producentów mebli. Dla przykładu w wyniku współpracy Mikomaxu ze znanym projektantem Tomaszem Augustyniakiem powstał system Oko – meble te zakupiła niedawno dla swej siedziby na Ukrainie, jedna ze znanych firm niemieckich (firma Leoni Wiring Systems). Dużym powodzeniem cieszy się także inna linia mebli Mikomaxu, Luna. Korzystają z nich m.in. pracownicy kwatery głównej słynnej firmy bieliźniarskiej w Eindhoven i londyńskiego banku State Street. Podobnymi sukcesami mogą się poszczycić liczne polskie firmy. |
||
|
|
||
|
||
|
|
||
|
|
||
| powrót | ||
|
Ten tekst był od czasu publikacji wyświetlany 808 razy. |
||
|
|
||






